Rzeszów 08.04.2026, g. 19:00
od 50.00 pln
„Śluby panieńskie”, komedia Aleksandra Fredry o ponadczasowym przesłaniu, napisane zostały prawie dwieście lat temu, w 1832 roku. Opowiadają o miłości, która jest głównym tematem teatru, źródłem wszystkich dramatów, fundamentem każdej akcji, kluczowym motywem działania postaci i składa się na wymiar metafizyczny sztuki dramatycznej.
Mimo złożonych ślubów, bohaterki komedii Fredry nie są w stanie oprzeć się miłości, którą odkrywają jako najpotężniejszy, życiodajny żywioł. Klara i Aniela, buńczuczny Gustaw i sentymentalny Albin, wplątani w zabawne intrygi, po wielu zaskakujących zwrotach akcji ostatecznie dokonują szczęśliwych wyborów.
Upragniona przez wszystkich miłość okazuje się nie tylko wielka, szczera i wzruszająca, lecz także, co najważniejsze, szczęśliwa i odwzajemniona.
Fredro opowiada swoją, ciekawie umotywowaną psychologicznie historię, wykorzystując elementy „strajku miłosnego”, figury obecnej już w starożytności w „Lizystracie” Arystofanesa, a także w polskiej XVII-wiecznej literaturze sowizdrzalskiej – w „Sejmie panieńskim”. „Śluby panieńskie” to komedia, która dotyka serc, porusza i unosi. Dla romantyków i romantyczek, a także dla tych, co nie wiedzą, że nimi są.
Czas trwania: 1h 30′
Obsada: Marta Dylewska, Angelika Kurowska, Joanna Węgrzynowska, Ksawery Szlenkier, Przemysław Wyszyński/ Mateusz Grydlik, Leszek Zduń, Arkadiusz Janiczek/Maciej Wyczański
Reżyseria: Lidia Sadowa
Scenografia i kostiumy: Anna Czyż
Muzyka: Marcin Pospieszalski
Bilet ulgowy przysługuje uczniom, studentom, seniorom powyżej 60. roku życia, osobom z niepełnosprawnościami oraz posiadaczom Karty Dużej Rodziny.
Mimo złożonych ślubów, bohaterki komedii Fredry nie są w stanie oprzeć się miłości, którą odkrywają jako najpotężniejszy, życiodajny żywioł. Klara i Aniela, buńczuczny Gustaw i sentymentalny Albin, wplątani w zabawne intrygi, po wielu zaskakujących zwrotach akcji ostatecznie dokonują szczęśliwych wyborów.
Upragniona przez wszystkich miłość okazuje się nie tylko wielka, szczera i wzruszająca, lecz także, co najważniejsze, szczęśliwa i odwzajemniona.
Fredro opowiada swoją, ciekawie umotywowaną psychologicznie historię, wykorzystując elementy „strajku miłosnego”, figury obecnej już w starożytności w „Lizystracie” Arystofanesa, a także w polskiej XVII-wiecznej literaturze sowizdrzalskiej – w „Sejmie panieńskim”. „Śluby panieńskie” to komedia, która dotyka serc, porusza i unosi. Dla romantyków i romantyczek, a także dla tych, co nie wiedzą, że nimi są.
Czas trwania: 1h 30′
Obsada: Marta Dylewska, Angelika Kurowska, Joanna Węgrzynowska, Ksawery Szlenkier, Przemysław Wyszyński/ Mateusz Grydlik, Leszek Zduń, Arkadiusz Janiczek/Maciej Wyczański
Reżyseria: Lidia Sadowa
Scenografia i kostiumy: Anna Czyż
Muzyka: Marcin Pospieszalski
Bilet ulgowy przysługuje uczniom, studentom, seniorom powyżej 60. roku życia, osobom z niepełnosprawnościami oraz posiadaczom Karty Dużej Rodziny.
Warszawa 12.04.2026, g. 18:00
od 60.00 pln
Absurdalny humor połączony z poważną refleksją nad kondycją współczesnego świata. Komizm przeplatający się z tragizmem, banał ze wzniosłością, farsa z dramatem. Oto „Ambasador” Sławomira Mrożka w reżyserii Jarosława Gajewskiego.
„Ludźmi rządzą namiętności, więc żeby rządzić ludźmi, trzeba rządzić ich namiętnościami”.
Dramat powstał w latach osiemdziesiątych XX wieku. Jego akcja, chociaż w sposób oczywisty nawiązuje do panujących wówczas realiów politycznych – zimnej wojny – porusza dylematy i problemy jednakowo ważne i palące dla każdego czasu. Tytułowy bohater sztuki musi zmierzyć się z nieodwracalnymi zmianami w swoim w idealnie dotąd uporządkowanym życiu – odejściem żony, ale przede wszystkim utratą państwa, stanowiącego fundament jego egzystencji.
W tytułową postać wcieli się Andrzej Mastalerz. Na scenie partnerować mu będą Dariusz Kowalski jako Człowiek, Bartosz Turzyński w roli Pełnomocnika oraz Małgorzata Mikołajczak wcielająca się w Amelié i Maciej Wyczański grający Otella.
„Ambasador” Sławomira Mrożka ma w sobie wszystko, co najlepsze w twórczości pisarza. Jego dowcip jest niewątpliwie zabawny, ale nie beztroski, wywołuje śmiech i niepokój zarazem, odpręża i zmusza do myślenia. Warto się w ten żart uważnie wsłuchać, by wśród wywoływanego przez niego, szczerego chichotu, wychwycić śmiertelnie poważne tony.
„Jestem przeciw wszystkiemu i dlatego tak mi trudno” – wyznał w „Uwagach osobistych” Mrożek, który jak nikt inny potrafił „trzymać rękę na pulsie wydarzeń” i „obnażać trochę ran społecznych”. Jego teksty sięgają głęboko, trafiają bezbłędnie, często boleśnie. W sierpniu 2023 roku minęło 10 lat od jego śmierci. Mając na uwadze ogromną spuściznę autora, twórcy zdecydowali się sięgnąć po utwór, zawierający w sobie uniwersalne wartości, tak kluczowe dla jego twórczości – szacunek do samego siebie, honor i wierność ideałom. Dzięki interpretacji reżysera i doskonałej grze aktorskiej spektakl zabiera widza w niezwykłą podróż – podróż w głąb siebie, gdyż błyskotliwy humor Mrożka nie tylko bawi, ale przede wszystkim skłania do refleksji. Czas trwania: 2h’ (z przerwą)
Bilet ulgowy przysługuje uczniom, studentom, seniorom powyżej 60. roku życia, osobom z niepełnosprawnościami oraz posiadaczom Karty Dużej Rodziny.
„Ludźmi rządzą namiętności, więc żeby rządzić ludźmi, trzeba rządzić ich namiętnościami”.
Dramat powstał w latach osiemdziesiątych XX wieku. Jego akcja, chociaż w sposób oczywisty nawiązuje do panujących wówczas realiów politycznych – zimnej wojny – porusza dylematy i problemy jednakowo ważne i palące dla każdego czasu. Tytułowy bohater sztuki musi zmierzyć się z nieodwracalnymi zmianami w swoim w idealnie dotąd uporządkowanym życiu – odejściem żony, ale przede wszystkim utratą państwa, stanowiącego fundament jego egzystencji.
W tytułową postać wcieli się Andrzej Mastalerz. Na scenie partnerować mu będą Dariusz Kowalski jako Człowiek, Bartosz Turzyński w roli Pełnomocnika oraz Małgorzata Mikołajczak wcielająca się w Amelié i Maciej Wyczański grający Otella.
„Ambasador” Sławomira Mrożka ma w sobie wszystko, co najlepsze w twórczości pisarza. Jego dowcip jest niewątpliwie zabawny, ale nie beztroski, wywołuje śmiech i niepokój zarazem, odpręża i zmusza do myślenia. Warto się w ten żart uważnie wsłuchać, by wśród wywoływanego przez niego, szczerego chichotu, wychwycić śmiertelnie poważne tony.
„Jestem przeciw wszystkiemu i dlatego tak mi trudno” – wyznał w „Uwagach osobistych” Mrożek, który jak nikt inny potrafił „trzymać rękę na pulsie wydarzeń” i „obnażać trochę ran społecznych”. Jego teksty sięgają głęboko, trafiają bezbłędnie, często boleśnie. W sierpniu 2023 roku minęło 10 lat od jego śmierci. Mając na uwadze ogromną spuściznę autora, twórcy zdecydowali się sięgnąć po utwór, zawierający w sobie uniwersalne wartości, tak kluczowe dla jego twórczości – szacunek do samego siebie, honor i wierność ideałom. Dzięki interpretacji reżysera i doskonałej grze aktorskiej spektakl zabiera widza w niezwykłą podróż – podróż w głąb siebie, gdyż błyskotliwy humor Mrożka nie tylko bawi, ale przede wszystkim skłania do refleksji. Czas trwania: 2h’ (z przerwą)
Bilet ulgowy przysługuje uczniom, studentom, seniorom powyżej 60. roku życia, osobom z niepełnosprawnościami oraz posiadaczom Karty Dużej Rodziny.
Krasnystaw 17.04.2026, g. 13:00
od 50.00 pln
„Zemsta”, obok „Ślubów panieńskich” najsłynniejsza komedia Aleksandra Fredry, od niemal 200 lat żyje w świadomości wielu pokoleń Polaków. Krytycy pisali, że jest jakby „polonezem granym dźwiękiem słów” i wszyscy zgadzali się co do jednego – to najbardziej polska komedia Fredry.
Sąsiedzki spór Cześnika i Rejenta staje się w niej podstawą do ukazania ludzkich przywar, wyśmiania małostkowości, ale i okazją do przypomnienia, dlaczego na końcu to właśnie zgoda zbuduje na nowo to, co nienawiść zniszczyła. Jak to w komedii bywa, nie mogło w „Zemście” zabraknąć miłosnej intrygi wymierzonej w młodych zakochanych i knowań tzw. średniego pokolenia, czyli prześmiesznego Papkina i apetycznej Podstoliny.
Osobnym motywem jest spór o zamek, w którym dzieje się akcja komedii. Występuje on w roli współbohatera dzieła, jako motyw rodem z preromantycznej powieści gotyckiej, w której właśnie konflikt o zamek staje się sprężyną wprowadzającą postacie w ruch. Geneza tego motywu sięga roku 1764, kiedy to angielski pisarz Horacy Walpole wydaje „Zamek w Otranto”, powieść zapewne znaną Fredrze.
Historycy literatury zaliczają Fredrę również do kontynuatorów polskiego oświecenia, lecz nie można jednoznacznie (jak to często bywało) uznać go za naśladowcę Moliera w twórczości komediowej. Fredro ma swój niepowtarzany, polski styl, który tak nas uwiera i tak nas śmieszy w „Zemście”.
Styl ten jest najwyższą próbą komedii. I właśnie z tak zacnego tworzywa poetyckiego utkał Fredro „Zemstę”, którą warto stale przypominać. Dzięki wyjątkowej, zachowującej wierność literze tekstu i szacunek dla słowa, inscenizacji Teatru Klasyki Polskiej możemy –– przenieść się do zamku Kamieniec, by samemu przekonać się, dlaczego tak chętnie budujemy mury między nami i co się stanie, gdy w świecie, w którym zgoda jest podobno niemożliwa, na chwilę zapanuje święty spokój. Czas trwania: 1h 30′
Reżyseria: Michał Chorosiński Obsada: Obsada: Joanna Kwiatkowska-Zduń, Maria Witkowska, Jarosław Gajewski, Henryk Gołębiewski, Dariusz Kowalski, Łukasz Lewandowski, Cezary Łukaszewicz, Paweł Lipnicki,, Leszek Zduń Scenografia i kostiumy: Barbara Wesołowska-Kowalska Muzyka: Marcin Pospieszalski
Bilet ulgowy przysługuje uczniom, studentom, seniorom powyżej 60. roku życia, osobom z niepełnosprawnościami oraz posiadaczom Karty Dużej Rodziny.
Sąsiedzki spór Cześnika i Rejenta staje się w niej podstawą do ukazania ludzkich przywar, wyśmiania małostkowości, ale i okazją do przypomnienia, dlaczego na końcu to właśnie zgoda zbuduje na nowo to, co nienawiść zniszczyła. Jak to w komedii bywa, nie mogło w „Zemście” zabraknąć miłosnej intrygi wymierzonej w młodych zakochanych i knowań tzw. średniego pokolenia, czyli prześmiesznego Papkina i apetycznej Podstoliny.
Osobnym motywem jest spór o zamek, w którym dzieje się akcja komedii. Występuje on w roli współbohatera dzieła, jako motyw rodem z preromantycznej powieści gotyckiej, w której właśnie konflikt o zamek staje się sprężyną wprowadzającą postacie w ruch. Geneza tego motywu sięga roku 1764, kiedy to angielski pisarz Horacy Walpole wydaje „Zamek w Otranto”, powieść zapewne znaną Fredrze.
Historycy literatury zaliczają Fredrę również do kontynuatorów polskiego oświecenia, lecz nie można jednoznacznie (jak to często bywało) uznać go za naśladowcę Moliera w twórczości komediowej. Fredro ma swój niepowtarzany, polski styl, który tak nas uwiera i tak nas śmieszy w „Zemście”.
Styl ten jest najwyższą próbą komedii. I właśnie z tak zacnego tworzywa poetyckiego utkał Fredro „Zemstę”, którą warto stale przypominać. Dzięki wyjątkowej, zachowującej wierność literze tekstu i szacunek dla słowa, inscenizacji Teatru Klasyki Polskiej możemy –– przenieść się do zamku Kamieniec, by samemu przekonać się, dlaczego tak chętnie budujemy mury między nami i co się stanie, gdy w świecie, w którym zgoda jest podobno niemożliwa, na chwilę zapanuje święty spokój. Czas trwania: 1h 30′
Reżyseria: Michał Chorosiński Obsada: Obsada: Joanna Kwiatkowska-Zduń, Maria Witkowska, Jarosław Gajewski, Henryk Gołębiewski, Dariusz Kowalski, Łukasz Lewandowski, Cezary Łukaszewicz, Paweł Lipnicki,, Leszek Zduń Scenografia i kostiumy: Barbara Wesołowska-Kowalska Muzyka: Marcin Pospieszalski
Bilet ulgowy przysługuje uczniom, studentom, seniorom powyżej 60. roku życia, osobom z niepełnosprawnościami oraz posiadaczom Karty Dużej Rodziny.
Krasnystaw 17.04.2026, g. 19:00
od 60.00 pln
„Zemsta”, obok „Ślubów panieńskich” najsłynniejsza komedia Aleksandra Fredry, od niemal 200 lat żyje w świadomości wielu pokoleń Polaków. Krytycy pisali, że jest jakby „polonezem granym dźwiękiem słów” i wszyscy zgadzali się co do jednego – to najbardziej polska komedia Fredry.
Sąsiedzki spór Cześnika i Rejenta staje się w niej podstawą do ukazania ludzkich przywar, wyśmiania małostkowości, ale i okazją do przypomnienia, dlaczego na końcu to właśnie zgoda zbuduje na nowo to, co nienawiść zniszczyła. Jak to w komedii bywa, nie mogło w „Zemście” zabraknąć miłosnej intrygi wymierzonej w młodych zakochanych i knowań tzw. średniego pokolenia, czyli prześmiesznego Papkina i apetycznej Podstoliny.
Osobnym motywem jest spór o zamek, w którym dzieje się akcja komedii. Występuje on w roli współbohatera dzieła, jako motyw rodem z preromantycznej powieści gotyckiej, w której właśnie konflikt o zamek staje się sprężyną wprowadzającą postacie w ruch. Geneza tego motywu sięga roku 1764, kiedy to angielski pisarz Horacy Walpole wydaje „Zamek w Otranto”, powieść zapewne znaną Fredrze.
Historycy literatury zaliczają Fredrę również do kontynuatorów polskiego oświecenia, lecz nie można jednoznacznie (jak to często bywało) uznać go za naśladowcę Moliera w twórczości komediowej. Fredro ma swój niepowtarzany, polski styl, który tak nas uwiera i tak nas śmieszy w „Zemście”.
Styl ten jest najwyższą próbą komedii. I właśnie z tak zacnego tworzywa poetyckiego utkał Fredro „Zemstę”, którą warto stale przypominać. Dzięki wyjątkowej, zachowującej wierność literze tekstu i szacunek dla słowa, inscenizacji Teatru Klasyki Polskiej możemy –– przenieść się do zamku Kamieniec, by samemu przekonać się, dlaczego tak chętnie budujemy mury między nami i co się stanie, gdy w świecie, w którym zgoda jest podobno niemożliwa, na chwilę zapanuje święty spokój. Czas trwania: 1h 30′
Reżyseria: Michał Chorosiński Obsada: Obsada: Joanna Kwiatkowska-Zduń, Maria Witkowska, Jarosław Gajewski, Henryk Gołębiewski, Dariusz Kowalski, Łukasz Lewandowski, Cezary Łukaszewicz, Paweł Lipnicki,, Leszek Zduń Scenografia i kostiumy: Barbara Wesołowska-Kowalska Muzyka: Marcin Pospieszalski
Bilet ulgowy przysługuje uczniom, studentom, seniorom powyżej 60. roku życia, osobom z niepełnosprawnościami oraz posiadaczom Karty Dużej Rodziny.
Sąsiedzki spór Cześnika i Rejenta staje się w niej podstawą do ukazania ludzkich przywar, wyśmiania małostkowości, ale i okazją do przypomnienia, dlaczego na końcu to właśnie zgoda zbuduje na nowo to, co nienawiść zniszczyła. Jak to w komedii bywa, nie mogło w „Zemście” zabraknąć miłosnej intrygi wymierzonej w młodych zakochanych i knowań tzw. średniego pokolenia, czyli prześmiesznego Papkina i apetycznej Podstoliny.
Osobnym motywem jest spór o zamek, w którym dzieje się akcja komedii. Występuje on w roli współbohatera dzieła, jako motyw rodem z preromantycznej powieści gotyckiej, w której właśnie konflikt o zamek staje się sprężyną wprowadzającą postacie w ruch. Geneza tego motywu sięga roku 1764, kiedy to angielski pisarz Horacy Walpole wydaje „Zamek w Otranto”, powieść zapewne znaną Fredrze.
Historycy literatury zaliczają Fredrę również do kontynuatorów polskiego oświecenia, lecz nie można jednoznacznie (jak to często bywało) uznać go za naśladowcę Moliera w twórczości komediowej. Fredro ma swój niepowtarzany, polski styl, który tak nas uwiera i tak nas śmieszy w „Zemście”.
Styl ten jest najwyższą próbą komedii. I właśnie z tak zacnego tworzywa poetyckiego utkał Fredro „Zemstę”, którą warto stale przypominać. Dzięki wyjątkowej, zachowującej wierność literze tekstu i szacunek dla słowa, inscenizacji Teatru Klasyki Polskiej możemy –– przenieść się do zamku Kamieniec, by samemu przekonać się, dlaczego tak chętnie budujemy mury między nami i co się stanie, gdy w świecie, w którym zgoda jest podobno niemożliwa, na chwilę zapanuje święty spokój. Czas trwania: 1h 30′
Reżyseria: Michał Chorosiński Obsada: Obsada: Joanna Kwiatkowska-Zduń, Maria Witkowska, Jarosław Gajewski, Henryk Gołębiewski, Dariusz Kowalski, Łukasz Lewandowski, Cezary Łukaszewicz, Paweł Lipnicki,, Leszek Zduń Scenografia i kostiumy: Barbara Wesołowska-Kowalska Muzyka: Marcin Pospieszalski
Bilet ulgowy przysługuje uczniom, studentom, seniorom powyżej 60. roku życia, osobom z niepełnosprawnościami oraz posiadaczom Karty Dużej Rodziny.
